wtorek, 18 lipca 2017

Recenzja: "Mroczne Umysły" - Alexandra Bracken


     O "Mrocznych Umysłach" słyszałam wiele pochlebnych opinii. Sam tytuł wydał mi się naprawdę intrygujący, jednak nie byłam pewna, czy chcę brać się za kolejną powieść z nurtu young adults. Chodziłam wokół tej książki i chodziłam, nie mogąc się zdecydować, aż ostatecznie okazało się, że naprawdę warto było sięgnąć po ten tytuł.


     Stany Zjednoczone toczy tajemnicza choroba zwana OMNI. Schorzenie, na które cierpią jedynie dzieci, powoli prowadzi państwo na skraj bankructwa, zabijając ponad połowę zainfekowanych. Ci, którzy przetrwali, wykazują nadnaturalne zdolności. Potrafią przenosić przedmioty siłą umysłu, panować nad elektrycznością lub ogniem, posiadają niesłychaną inteligencję oraz są w stanie kontrolować umysły innych ludzi. By ratować sytuację w kraju, utworzone zostają specjalne obozy rehabilitacyjne, w których zamyka się dzieci i dzieli według ich umiejętności na Zielonych, Niebieskich, Żółtych, Pomarańczowych i Czerwonych. Ruby Daly, główna bohaterka książki, jest jedną z nich. Zostaje przydzielona do Zielonych. Choć tak naprawdę jest Pomarańczowa. Ukrywa to, by przetrwać. Bo realia obozów wyglądają inaczej, niż sugerowałyby to kolorowe broszurki rozdawane na każdym kroku w całych Stanach Zjednoczonych.


     Mroczne Umysły to dystopiczna powieść, utrzymująca czytelnika w pełnym niepokoju klimacie rodem z Igrzysk Śmierci. Mimo że na początku historia zwyczajnie wieje nudą, to ostatnie rozdziały trzymają w ogromnym napięciu, wgniatając czytelnika w fotel i nie pozwalając zapomnieć o książce jeszcze długo po jej przeczytaniu. Główni bohaterowie, chociaż bardzo szablonowi, budzą ogromną sympatię, a przepiękny wątek ich przyjaźni oraz samej miłości sprawia, że człowiekowi robi się ciepło na sercu. Książka została napisana lekkim, przystępnym językiem, dzięki czemu fabuła pomimo swojej złożoności pozostaje jasna i przejrzysta. Największym minusem książki jest pewna niespójność pomiędzy inteligencją głównej bohaterki, (nie tylko tą wynikającą z wiedzy, ale także tą emocjonalną) a tym, co przeszła w swoim życiu. Bo jak nastolatka, która swoją edukację zakończyła na poziomie czwartej klasy szkoły podstawowej i która jedną trzecią swojego życia spędziła za murami obozu, mogłaby być tak dojrzała i tak dobrze radzić sobie w świecie zewnętrznym? Główni bohaterowie dokonują tutaj także wielu innych niezwykłych czynów, których nigdy nie powtórzyłby żaden prawdziwy nastolatek. Z jednej strony jest to oklepany schemat, z drugiej zaś - czytanie o niezwykłej odwadze, sprycie i sile zarówno fizycznej, jak i psychicznej bohaterów nieraz pozwala nam uwierzyć we własne możliwości i jeszcze bardziej przywiązać się do książkowych postaci.
     Podsumowując - Mroczne Umysły to wspaniała, trzymająca w napięciu powieść, która pomimo wielu błędów i niedociągnięć na pewno zauroczy nawet najbardziej wybrednych czytelników literatury młodzieżowej. Polecam ją każdemu, kto pragnie nie tylko zrelaksować się nad książką, ale także przeżyć niezwykłą przygodę. A już niedługo z Mrocznymi Umysłami będziemy mogli zapoznać się na ekranach kin. Trwają bowiem prace nad ekranizacją bestselleru Alexandry Bracken w reżyserii Jennifer Yuh. W głównych rolach wystąpią: Amandla Stenberg, Harris Dickinson, Miya Cech oraz Skylan Brooks. Wprost nie mogę się doczekać! ☺


36 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie napisana recenzja - przekonałaś mnie!
    nightmareskillme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie za często lubię czytać książki, ale przyznam, że ten post jest przydatny :)
    _______________
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie może warto czytać je częściej i zacząć właśnie od "Mrocznych Umysłów"? :) Gorąco polecam!

      Usuń
  3. Bardzo lubię czytać ale niestety nie zawsze mam na to czas. Dzisiaj akurat skończyłam jedną książkę i tą recenzją zachęciłaś mnie do kupna Mrocznych Umysłów :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne recenzje - niesamowicie zachęcasz do czytania książek.Dziękuję:) Słyszałam dużo pozytywnych i negatywnych opinii na temat książki Skaza Cecylia Ahern - może coś na ten temat ? Apokalipsa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Już nawet czytałam tę książkę ;)

      Usuń
  5. Nie słyszałam o niej :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Karolina - BLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam mroczne umysły i to moja ulubiona książka. Genialnie napisana i pomysł też super.
    Fajnie napisałaś tą recenzje ;)

    u mnie nowy post
    chwilapochwili.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. beautiful post

    I follow you, I hope you will follow me back
    kisses

    MagdalenaŠ.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, lubię takie trzymające w napięciu powieści, czytam je jednym tchem :) Tej książki jeszcze w rękach nie miałam, ale czuję się mocno zachęcona :)

    Mogłabyś poklikać w linki TUTAJ ? Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam! Pewnie, w wolnej chwili na pewno poklikam ;)

      Usuń
  9. Swietna historia, bardzo zachecilas mnie do przeczytania tej ksiazki! Naprawde super pomysl na historie. Lubie takie ksiazki :) buziaki

    Caiawichowska

    PinkyPromiseGang 👈🏻oddaje obserwacje

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam czytać. Jeszcze tej książki nie czytałam. Po Twojej recenzji z przyjemnością przeczytam tą książkę.

    http://krucz-kruczis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czyli kolejna ekranizacja. Ciekawe jak wyjdzie.
    Tytuł rzeczywiście intrygujący.
    Czekaj... Ci zainfekowani zdobyli takie mocy po wyzdrowieniu? Czegoś chyba nie rozumiem. ;\

    http://screatlieve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie obiło mi się o uszy, okładki niestety też nie kojarzę, ale z chęcią to zmienię. Pd. to drugie zdjęcie jest mega *.*

    https://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachęcająca recenzja, książki nie znam, również nigdy nie czytałam żadnej tego aktora ale czas to nadrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  14. zachęcająca recenzja, muszę w końcu przeczytać tą książke:)

    OdpowiedzUsuń