piątek, 8 stycznia 2016

Moja jeździecka historia


   Konie, konie, konie, konie i jeszcze raz konie. Odkąd pamiętam stanowią bardzo ważną część mojego życia. Każda czynność z nimi związana sprawia mi ogromną przyjemność. Czyszczenie, karmienie, a przede wszystkim jazda, która już dawno temu stała się moją największą pasją.


   Kiedy byłam jeszcze malutką dziewczynką, moi sąsiedzi kupili dwa śliczne, kasztanowe konie. Od tamtej pory przychodziłam do nich codziennie. Głaskałam je, karmiłam i z zapartym tchem podziwiałam każdy ich ruch. Po pewnym czasie na świat przyszedł uroczy źrebaczek, mała Felicja, z którą bardzo się zaprzyjaźniłam. Niestety, kilka lat później konie zostały sprzedane. Było mi wtedy bardzo przykro, tęskniłam za tymi wspaniałymi zwierzętami.
   W moim sercu zrodziło się marzenie, aby zacząć jeździć konno. I marzenie to w końcu się spełniło. Rodzice zapisali mnie na przejażdżki na kucykach, a później na prawdziwe lekcje jazdy konnej. W dwa tysiące dziesiątym roku poszłam na pierwsze półkolonie w siodle. W stajni czułam się najszczęśliwszą dziewczynką na świecie, ale byłam także bardzo zagubiona. Jeździłam wtedy bardzo rzadko, raz może dwa w miesiącu. Stale potrzebowałam czyjejś pomocy. Kiedy patrzyłam na te wszystkie starsze dziewczyny, które tłumaczyły mi jak zakłada się siodło i ogłowie myślałam, że kiedyś też chcę być taka jak one. Pomagać młodszym jeźdźcom.
  Powoli zdobywałam doświadczenie. Moich rodziców nie było stać, abym mogła jeździć regularnie, ale zawsze bardzo mnie wspierali w tym co robię i starali się dla mnie. A ja nigdy nie przestałam wierzyć w swoje marzenia. I w końcu stało się. Od kwietnia dwa tysiące piętnastego roku zaczęłam jeździć co sobotę. W dodatku z moją najlepszą przyjaciółką w grupie. To było (i wciąż jest!) tak wspaniałe, że nie mogłam w to uwierzyć.
   Trzy miesiące później zostałam wolontariuszką w mojej ukochanej stajni LKS Wolta w Żółwinie. Jestem nią do dzisiaj i kocham to, co robię. Pomagam dzieciom, instruktorom, stajennym, lonżuję konie.    Jestem naprawdę zadowolona ze swoich postępów. Nauczyłam się dobrze kłusować, galopować, we wrześniu zaczęłam swoją przygodę ze skokami i ujeżdżeniem. W przyszłym roku mam nadzieję wziąć udział w pierwszych zawodach i zdać na Brązową Odznakę Jeździecką. Jednak czy mi się to uda? Wierzę w to całą sobą.

Znajduję się milion mil od miejsca, w którym zacząłem, ale przede mną kolejne milion mil do przebycia... - Avicii, Trouble.

43 komentarze:

  1. Trzymam za Ciebie kciuki. Jeździectwo to najwspanialszy sport świata, a konie to najpiękniejsze zwierzęta. Powodzenia na odznace, ja szykuję się na srebro!
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Zgadzam się z Tobą w 100%. Tobie również powodzenia w odznace. :)

      Usuń
  2. Jej ;d ja tez uwielbiam te piekne zwierzeta jednak nie mam szansy na nich jezdzic ani wgl przebywac :( a szkoda ;)
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, trzymam kciuki, aby kiedyś udało Ci się spróbować tego wspaniałego sportu, jakim jest jazda konna! :)

      Usuń
  3. Ja 2 razy byłam na jeździe konnej ,jednak nic mnie do tego jakoś specjalnie nie ciągnie. Jednak osobiście znam 2 konary, dla których jest to najważniejsze ♥ Fajnie ,że masz jakiegoś swojego konika, w którym jesteś dobra :D

    Pozdrawiam SharpeeE i zapraszam do mnie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, jeśli chcesz, możesz polecić im mojego bloga. ^^

      Usuń
  4. Czytając Twoją historię widziałam siebie ! Zaczynałam identycznie jak Ty :)
    Dzisiaj nie wyobrażam sobie życia bez koni i wiąże z nim całą moja przyszłość.
    Zapraszam do mnie, w postach zawsze znajdziejsz jakiś akcent związany z końmi bo wkońcu to całe moje życie :)

    Pozdrawiam i zostaję na dłużej,
    http://kobietanaemigracji.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie wyobrażam sobie życia bez koni. Bardzo chciałabym, aby moja przyszłość była z nimi związana.
      Również pozdrawiam i dziękuję za obserwację!

      Usuń
  5. Życzę dalszych sukcesów :) Konie to piękne zwierzęta
    natala-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę sukcesów :D Je też chodzę na jazdę konną i muszę przyznać że to na prawdę świetny sport :)
    Mój Blog :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym znaleźć jakieś hobby/pasję, która tak by mnie uszczęśliwiała. Mam nadzieję, że ci się uda zdać! :)

    Mój blog | Mój fanpage | ROZDANIE: zegarek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno kiedyś znajdziesz. :) Dzięki, ja również mam taką nadzieję.

      Usuń
  8. Świetny post masz bardzo fajnego bloga i piszesz bardzo ciekawie oby tak dalej ! :)
    obserwuje i licze na to samo :) !
    ZAPRASZAM DO MNIE NA GIVEAWAY -> dblazkowska.blogspot.com.ZAPRASZAUM GIVEAWAY U MNIE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Niestety, jakoś nie widzę, abyś zaobserwowała mojego bloga.

      Usuń
  9. Zawsze bardzo chciałam jeździć na koniach, lecz nie miałam takiej możliwości, bo nigdzie nie było żadnych miejsce, gdzie można było się tego nauczyć. Więc bardzo Ci zazdroszczę, że mogłaś rozwijać swoją pasję do koni <3

    Co powiesz na wspólną obserwację?
    http://sysiadelrey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, abyś Ty również mogła kiedyś spróbować jazdy konnej. :)
      Co do obserwacji to bardzo chętnie!

      Usuń
  10. Trzymam przede wszystkim za ciebie kciuki w spełnianiu swojej pasji.
    Ja z mojej niestety zrezygnowałam i cały czas nad tym ubolewam, ale wierzę, że kiedyś do niej wrócę.

    Pozdrawiam kochana :*
    http://glamcia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! W takim razie ja również trzymam za Ciebie kciuki, aby udało Ci się wrócić do Twojej pasji. :)

      Usuń
  11. To cudowne, że masz taką pasję! Życzę Ci, abyś się w niej rozwijała dalej :D
    Zawsze chciałam spróbować jazdy konnej ;))
    Świetny post!
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dlatego tak bardzo kocham moją pasję. :)

      Usuń
  13. Dobrze jest mieć pasję, której można się całkowicie poświęcić. Życzę ci, abyś nigdy nie zrezygnowała z jeździectwa. :)
    Obserwuję. :)
    http://alisjas-journal.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. tez uwielbiam konie, ale nie mam gdzie jeździć :/ świetną masz pasję, rozwijaj ją dalej!
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, nie zamierzam z niej zrezygnować! :)

      Usuń
  15. Prześliczny blog! Gratuluję pasji, ja osobiście boję się koni :(
    Zapraszam do siebie http://baranovvska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)
      Naprawdę nie ma się czego bać, konie, pomimo dużych rozmiarów, nieraz potrafią zaskoczyć swoją delikatnością. Wystarczy pamiętać o kilku najważniejszych zasadach, aby móc przebywać między nimi bezpiecznie.

      Usuń
  16. świetnie że masz pasję którą kochasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie bez niej mojego życia. :)

      Usuń
  17. A ja nawet nigdy nie miałam okazji jeździć konno :(
    Fajnie, że masz własne hobby ;)

    ♥ Mój blog - HELLO-WONDERFUL♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś jeszcze jakaś okazja się trafi. ;)

      Usuń
  18. Świetny blog :) Obserwuje i liczę na to, że tobie również spodoba się mój blog i zrobisz to samo :) maarzycieelka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :) Z chęcią zaobserwuję Twój blog. ;3

      Usuń
  19. O jezu! Konie, jak ja je kocham :D
    Nie wyobrażam sobie bez nich życia, są jego stałą i nieodbytą częścią <33
    Klara xx z www.rozowawstazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że znalazł się ktoś, kto również kocha konie. ^^

      Usuń
  20. chciałabym mieć jakieś konkratne hobby w ktorym bym dolzyla dalej :)

    może wspolna obserwacja? :) ja juz obserwuje :)
    pozdrawiam :* :)

    http://pazzz21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie, dziękuję za obserwację. :)

      Usuń
  21. Super, że masz taką pasję. Moja koleżanka też interesuje się końmi :) OBSERWUJĘ :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń